Marcin Kydryński prezentuje: Karyna Gomes (Gwinea Bissau)

 Wrocław

 Stary Klasztor - Sala Gotycka
 ul. Purkyniego 1

 04.04.2022

 20:00

 Ceny biletów

 80, 120, 150 zł

Zachwycająca artystka z Gwinei Bissau Karyna Gomes powraca do Polski na zaproszenie Marcina Kydryńskiego i SIESTY w drodze! 
We Wrocławiu spotkamy się 4 kwietnia w Sali Gotyckiej w Starym Klasztorze w ramach Ethno Jazz Festival 2022.

Karyna Gomes, urodzona w Afryce w Guinei-Bissau wokalistka i kompozytorka, studiowała dziennikarstwo w Sao Paulo, gdy jej muzyczna pasja zwyciężyła wszystkie inne. Spotkała na swojej drodze Tito Parisa, który zainspirował ją do życia dla muzyki. Przez chwilę Karyna współpracowała ze słynnym w regionie zespołem Super Mama Djombo, nagrywała z nimi w studiach na Islandii, nim w 2011 zamieszkała w Portugalii i zaczęła solową karierę. Występowała na festiwalach na całym świecie, a w 2019 roku zdobyła nagrodę jako najlepsza wokalistka krajów luzofońskich. Jej pierwszy album "Mindjer" (Kobieta) wpisuje się w nurt afrykańskiego feminizmu, niezbędnego na tym kontynencie zapewne pilniej, niż gdziekolwiek indziej na świecie. 
Po entuzjastycznym przyjęciu na Siesta Festiwalu międzynarodowa kariera ponownie sprowadza Karynę do Polski, gdzie wiosną zaprezentuje swój głęboko zakorzeniony w afrykańskiej kulturze repertuar. 
https://www.youtube.com/watch?v=ZaEqobEELDc
https://www.youtube.com/watch?v=zaqrmAfuCTQ                               
       
Założeniem SIESTY w drodze jest prezentacja na żywo artystów znanych z niedzielnych audycji Pora Siesty Marcina Kydryńskiego oraz z bestsellerowych kompilacji Siesta (wydano już XV edycji). Prowadzącym oraz dyrektorem artystycznym SIESTY w drodze jest Marcin Kydryński, radiowiec, autor i kompozytor tekstów, producent płyt i fotograf. Współorganizator Siesta Festival w Gdańsku. Jak sam przyznaje: „zaczęliśmy w okolicach święta zakochanych, w lutym 2012, by następnie spotykać się co kilka miesięcy i doprowadzić rokrocznie do szczęśliwej kulminacji na Siesta Festivalu u progu maja i dalej grać aż do końca roku. Z nadzieją, że te koncerty, jak ich radiowa starsza siostra, na trwałe wpiszą się w życiorys setek, jeśli nie tysięcy ludzi. Będę zaszczycony mogąc objąć artystyczne przywództwo przedsięwzięcia i przyjmując rolę prowadzącego każdy z wieczorów.”    M.Kydryński

Rozwiń